Kiedy tracisz dziecko…

Jest taki tekst na forum poronienie.pl „kiedy tracisz dziecko…” Już go kiedyś tutaj zamieszczałam. Dziś pragnę się odnieść do jego części. Dlaczego? Bo tak, bo po prostu znów mam trudny moment w życiu, moment kiedy wszystko wraca. Notka prawdopodobnie będzie długa, rozmawiam dziś sama ze sobą. „Czujesz się wstrząśnięta. W sklepie spożywczym. Na przyjęciu urodzinowym. […]

Taki… dzień dziecka.

W tym miesiącu mija pierwsza rocznica mojego bloga. Cieszę się, że nadal piszę. Już nie tak często z racji braku czasu, ale jednak. Pamiętam dokładnie co zainspirowało mnie do pisania. Potrzeba wyżalenia się, wyrzucenia z siebie wszystkich negatywnych, smutnych uczuć. Ale również pewien zwykły… niezwykły dzień. 15 października. Wisława Szymborska „Bagaż powrotny” Kwatera małych grobów […]

Tyle jest przed Tobą dni…

„Krętych ścieżek życia bieg Co wybiorą oczy twe? W zgodzie z sercem, czy nie Będziesz żyć… Tyle jest przed tobą dni Tyle pozostało chwil wspaniałych Tyle dobrych i złych lat Rozstań i miłości kwiat nieśmiały Zatrzymaj się choćby raz Zobacz, czy ludzi znasz Nawet tych, którzy są Blisko tak…” Wilki – Miłości kwiat nieśmiały Gdy […]

Coraz bliżej…

Jeszcze chwilka. Jeszcze moment. Minie rok. 12 długich miesięcy, będących jednocześnie mrugnięciem i wiecznością. Czasem mam wrażenie jakby to się nie wydarzyło. Zupełnie jakbym przespała ten czas. Mimo to zmieniło się wszystko. Każda. Jedna. Rzecz. Każda. Myśl. Lubię dni, gdy czuję że pomimo wszystko wyszłam z tego silniejsza. Wyszliśmy. Mój mąż też. Widzę to. Jesteśmy […]

Umierałam każdego dnia czekając…

… na Ciebie. I jesteś. Dziś Cię zobaczyłam. Jesteś małą kropeczką przyczepioną do większej. Masz 7 tygodni i… jesteś. Po prostu. Rozwijasz się we mnie. Więc tym razem zrobię wszystko byś było. Skąd wynika nasza niemoc myślenia pozytywnego? Dlaczego przez ostatnie 3 dni rozważałam same najgorsze scenariusze, podczas gdy każdy z nich minął nadzwyczaj gładko? […]