O dużej „wannie”,…

… czyli nasze pierwsze wyjście na basen. Jak było? Świetnie! Ale od początku. Majówka, pada, telefon od przyjaciółki: – idziecie na basen z nami? Bierzemy Michałka do Aquadromu. Chwila namysłu, kilka obaw… Przecież niedawno miał katar. Jak go przewieje po basenie? Jak katar wróci? Jak mu się nie spodoba i wpadnie w histerię? Jak go […]