Na brzegu łóżka.

W naszej sypialni stoi łóżko. Lubię je. Jest takie, jakie zawsze chciałam. Z wezgłowiem, duże, szerokie. Docelowo miały na nim skakać nasze dzieci. Jak w tamtej reklamie. Wiecie o co chodzi. Każdy zna takie reklamy. Szczęśliwa rodzina i dzieci skaczące po łóżku w jasny, niedzielny poranek. Zawsze chciałam mieć dzieci. I mam. Dwójkę. Dwóch chłopczyków. […]

Miesiąc szósty, wyjątkowy… taki „nareszcie”!

Nareszcie. Nareszcie. Wyjątkowo, bo… nareszcie rodzinnie. Razem. W trójeczkę, a w sercu… wiadomo – w czwóreczkę. Takie miały być zeszłoroczne święta, z małym dzieckiem, z Kacperkiem. Nie udało się… Patrząc na lampki mimo woli w oczach pojawiają się łezki… Chciałabym, tak bym chciała tulić pod choinką dwóch chłopczyków… Zajrzymy jutro na cmentarz, zapalimy choinkowe znicze, […]