Aniołki w naszych sercach, czyli DDU

Wczoraj nie potrafiłam już napisać… Przerosło mnie to. Dziś mija równe pół roku, odkąd nie ma Kacpra. Dla mnie to jakby tydzień. Nie wiem gdzie uciekła wiosna i lato… nie wiem jakim cudem nadal oddycham. Nie wiem jak przeżyłam te 6 miesięcy. Wczorajsza msza w Katowicach w Kościele św Józefa była niesamowita. Taka ciepła i […]