Kiedy tracisz dziecko…

Jest taki tekst na forum poronienie.pl „kiedy tracisz dziecko…” Już go kiedyś tutaj zamieszczałam. Dziś pragnę się odnieść do jego części. Dlaczego? Bo tak, bo po prostu znów mam trudny moment w życiu, moment kiedy wszystko wraca. Notka prawdopodobnie będzie długa, rozmawiam dziś sama ze sobą. „Czujesz się wstrząśnięta. W sklepie spożywczym. Na przyjęciu urodzinowym. […]

Pierwszy list do Okruszka.

Dwa lata. Dwa. Lata. B. Leśmian – Urszula Kochanowska „Gdy po śmierci w niebiosów przybyłam pustkowie, Bóg długo patrzał na mnie i głaskał po głowie.  ”Zbliż się do mnie, Urszulo! Poglądasz, jak żywa… Zrobię dla cię, co zechcesz, byś była szczęśliwa.”  ”Zrób tak, Boże – szepnęłam – by w nieb Twoich krasie Wszystko było tak […]

„Niczego więcej nie chcę, tylko…

żywego, zdrowego dziecka.” Tak właśnie pisałam dokładnie rok temu. Zamykałam tak bardzo smutny dla nas rok 2013 i z nadzieją pod sercem wchodziłam w 2014. Nadzieja zwyciężyła, doczekałam się, doczekaliśmy się – wszyscy. Ja, mąż, rodzice, dziadkowie… Pojawił się Nikodem, nasz maleńki, wspaniały cud i wywrócił nasze życie do góry nogami. Ten rok był najwspanialszym […]

Taki… dzień dziecka.

W tym miesiącu mija pierwsza rocznica mojego bloga. Cieszę się, że nadal piszę. Już nie tak często z racji braku czasu, ale jednak. Pamiętam dokładnie co zainspirowało mnie do pisania. Potrzeba wyżalenia się, wyrzucenia z siebie wszystkich negatywnych, smutnych uczuć. Ale również pewien zwykły… niezwykły dzień. 15 października. Wisława Szymborska „Bagaż powrotny” Kwatera małych grobów […]