27 lat. Widzialna mama.

Jutro sobota. 23 maja. Moje urodziny. Ktoś zadzwoni, ktoś napisze sms, ktoś na Facebooku skrobnie… Ktoś przyjdzie. Będą życzenia i uśmiechy. Siedzę i zastanawiam się co osiągnęłam w te 27 lat. Nauczyłam się chodzić, mówić, pisać, czytać, pokończyłam szkoły, straciłam przyjaciela. Ukończyłam studia, zdobyłam pracę. Nie wymarzoną, ale w miarę w porządku. Zostałam żoną. Miałam […]

Ząb za zębem, idą zęby, ząbki. I krzyczą!

No idą i idą. Jeden nawet wyszedł. W końcu. Przebił się 2 tygodnie temu. Wzruszona byłam, ucieszona… Było ciężko. Tak sądziłam. Kilka nocek słabo przespanych. Trochę marudzenia. Chyba stan podgorączkowy ze dwa razy. I oczywiście komentarze doradców wokół: – teraz to już pójdzie z górki. Naiwniacy! Uwaga! Nadchodzi drugi ząb. Ząbek. Taka maleńka kość. Kostunia. […]

O dużej „wannie”,…

… czyli nasze pierwsze wyjście na basen. Jak było? Świetnie! Ale od początku. Majówka, pada, telefon od przyjaciółki: – idziecie na basen z nami? Bierzemy Michałka do Aquadromu. Chwila namysłu, kilka obaw… Przecież niedawno miał katar. Jak go przewieje po basenie? Jak katar wróci? Jak mu się nie spodoba i wpadnie w histerię? Jak go […]