„Niczego więcej nie chcę, tylko…

żywego, zdrowego dziecka.” Tak właśnie pisałam dokładnie rok temu. Zamykałam tak bardzo smutny dla nas rok 2013 i z nadzieją pod sercem wchodziłam w 2014. Nadzieja zwyciężyła, doczekałam się, doczekaliśmy się – wszyscy. Ja, mąż, rodzice, dziadkowie… Pojawił się Nikodem, nasz maleńki, wspaniały cud i wywrócił nasze życie do góry nogami. Ten rok był najwspanialszym […]

Miesiąc szósty, wyjątkowy… taki „nareszcie”!

Nareszcie. Nareszcie. Wyjątkowo, bo… nareszcie rodzinnie. Razem. W trójeczkę, a w sercu… wiadomo – w czwóreczkę. Takie miały być zeszłoroczne święta, z małym dzieckiem, z Kacperkiem. Nie udało się… Patrząc na lampki mimo woli w oczach pojawiają się łezki… Chciałabym, tak bym chciała tulić pod choinką dwóch chłopczyków… Zajrzymy jutro na cmentarz, zapalimy choinkowe znicze, […]