Historia body r. 56, czyli syndrom „wicia gniazda”…

No i stało się! Zrobiłam to! To na co miałam taką wielką ochotę od 3 badań prenatalnych… Kupiłam. Już są. Leżą póki co zachomikowane, dziesiątki razy dotykane i przytulane… maleńkie, słodkie body z długim rękawkiem w rozm. 56… Kolejny namacalny dowód, że niecierpliwie czekam na nasz Cud… Zakupione wczoraj 27 kwietnia, pragnę zapamiętać tą datę. […]

Tyle jest przed Tobą dni…

„Krętych ścieżek życia bieg Co wybiorą oczy twe? W zgodzie z sercem, czy nie Będziesz żyć… Tyle jest przed tobą dni Tyle pozostało chwil wspaniałych Tyle dobrych i złych lat Rozstań i miłości kwiat nieśmiały Zatrzymaj się choćby raz Zobacz, czy ludzi znasz Nawet tych, którzy są Blisko tak…” Wilki – Miłości kwiat nieśmiały Gdy […]

Serduszkowe zachcianki

Godzina 22:00 wygrzebuję się z łóżka po obejrzeniu kolejnego odcinka „Przyjaciółek”. Dreptam do kuchni, a tam… mąż spełniający wieczorną zachciankę swojej ciężarnej żony – drop scones. Małżonkowi oczywiście towarzyszy laptop – gra przecież jego Juventus z… pytałam wczoraj dwa razy, ale i tak nie zapamiętałam – kolejny dowód na to, że oddaję swoje szare komórki […]